This website uses cookies to permanently store your country and other preferences. The cookies cannot identify you. If you continue to use this site we will assume that you are happy with this. More

Jesteśmy rozwiązaniem!

Zajmuję się klientami i cały czas dzwoni mi telefon. Każdy chciałby od razu wiedzieć wszystko, dlatego ma 1-2 minuty, aby skądś dowiedzieć się tego, o co pytają, lub aby znaleźć kogoś, kto może mi pomóc.

Nie chcę cały czas przygotowywać tabelek o najprostszych nawet rzeczach, chciałbym też mieć się do kogo zwrócić, kiedy na czymś utknę.

Jako kierownik gospodarczy obiektu codziennie muszę podejmować mnóstwo decyzji i rozwiązywać wiele problemów. Aby wszystko dobrze działało moi współpracownicy muszą samodzielnie i dobrze pracować, a do tego trzeba im dać odpowiednie i efektywne narzędzia.

Chciałbym taki system, dzięki któremu dane procesy będą przejrzyste, co ułatwi codzienne życie pracowników budynku a tym samym i moje życie codzienne.

Pracuję jako konserwator: jest wiele zadań, budynek jest duży, dlatego każdą minutę pracy trzeba zaplanować. Nie mam czasu w pracy na stratę kwadransa czy pół godziny. To dobre uczucie, że mój dzień jest zaplanowany: kiedy rano otrzymam zadania i jestem w stanie je wykonać do popołudnia. Jeśli coś się zmienia, wtedy otrzymujemy nowy plan, nie ja muszę określać które zadanie jest bardziej pilne.

Chciałbym mieć system na który mogę liczyć, który zawiadomi mnie o czasie zaplanowanych wydarzeń, a jeśli zdarzy się pilne zadanie, dzięki któremu wszystko uda załatwić na czas, bez pośpiechu.

Jako dyrektor finansowy widzę co ile kosztuje. Widzę też, ile czasu rocznie trzeba poświęcić na duże, zintegrowane systemy i ile pieniędzy na licencje dla każdego użytkownika. Nie chciałbym kupować 10-20% kompletnego systemu, i nie lubię także rozwiązań początkowo darmowych, a płatnych po jakimś czasie, kiedy zdążymy się do nich już przyzwyczaić.

Chciałbym kompleksowego, oszczędnego systemu, dzięki któremu można osiągnąć oszczędności, a koszty zaplanować.

Kiedy założyłem swoją firmę świat był inny: wszystko załatwialiśmy osobiście, nie było internetu, ani faxu, a mimo to udało się odnieść sukcesy. Jego tajemnicą był entuzjazm współpracowników. Nasza firma się rozrosła, bo nasi współpracownicy lubią to, co robią.

Nasze firmowe systemy powinny być takie, aby współpracownicy je lubili, uważali za swoje, i potrafili je obsługiwać.

Jako kierownik rozwoju biznesu pomagam w przygotowywaniu przetargów. Rozpisywane przetargi opierają się w części na przepisach, ale dane systemy są potem używane przez nas, i to my musimy często sami sobie poradzić. Wtedy dobrze mieć taki program, który można pokazać jako swój, a który znany jest także osobom rozpisującym przetarg.

Chciałbym używać takiego systemu, dzięki któremu, pokazując go Zleceniodawcy, buduję obraz profesjonalnej firmy.